środa, 27 sierpnia 2014

Niebieskie szydełko

Witajcie :-)
W końcu mogę trochę zajrzeć w blogowy świat:)
Ostatnio trochę mnie w pracy potrzymało, a do tego nie mogłam złapać dobrego oswietlenia do zrobienia zdjęć moich szydełkowych biżutków (więc są jakie są).
Pięknie dziekuję wam wszystkim za odwiedziny i komentarze, cieszę się, że moje czarnidła spotkały się z waszym uznaniem :) to jest dla mnie bardzo motywujące, bo jak się zrobiło coś, co się podoba, to chce się wymyślać i robić następne rzeczy :)
Wiem, że w ostatnich dniach trochę was opuściłam, ale mam nadzieję to nadrobić :)
No a teraz już mój niebieski komplecik, tym razem na szydełku. zrobiony łańcuszkiem i ozdobiony kryształkami. Sznurek lniany.
w naszyjniku zrobiłam trochę nietypowo zapięcie, nie chciałam łączyć z żadnymi metalowymi elementami. Mam nadzieję, że spodoba wam się dyndający tył naszyjnika, którego długość można regulować.  Całkiem fajnie układa się na szyi :)
Do kompletu z naszyjnikiem bransoletka (podobne już pokazywałam TUTAJ i TUTAJ ) oraz kolczyki. Kolczyki prościuteńkie, bo na szyi jest już dużo.
Ok no to teraz zdjęcia:
 
 
Komplecik zgłaszam na wyzwanie szuflady
Zdaję sobie sprawę, ze nie jest to typowe zastosowanie szydełka, ale skoro temat jest :"zainspiruj nas..." to może się nadaje :)
Przesyłam gorące pozdrowienia w ten chłodny wieczór :)


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Tukan

Witajcie koleżanki artystki kolorystki. Na waszą prośbę i wyraźną sugestię powstał komplecik na czarne wyzwanie u Danutki :) Kamien z serca mi spadł, że Danusia zaakceptowała moje "wybryki" z dwoma banerkami, to widocznie zasługa jej udanego odpoczynku ;)
Praca jaka powstała do trzeciego banerka jest inna od dwóch pozostałych z bardzo prozaicznych powodów: nie miałam materiałów w odpowiedniej kolorystyce.
Mam nadzieję, że to co uwiązałam też spotka się z waszą akceptacją ;)
Zdjecia tego czarnego, matowego sznurka sprawiły mi dużo kłopotu, nie mogłam zrobić takiego, żeby wyraźnie było widać splot i cały urok kompleciku, niestety zachmurzyło się na dobre i jedynie udało mi się złapać trochę słoneczka późnym popołudniem.
No  to teraz zdjecia :)


Jeszcze słówko o materiałach: koraliki zarówno kwadraty jak i kulki to szkło weneckie, zaplecione czarnym sznurkiem lnianym i odrobiną perłowożółtych taho. Naszyjnik jest krótki, żeby był zaraz przy szyi, ale z regulacją długości :)
No to jeszcze banerek:


sobota, 16 sierpnia 2014

Siostrzyczki kolczykowe

Witajcie :)
Wiem, ze czekacie na tukana, ale już obiecuję go w następnym poście :) nie będzie do kompletu z pokazanymi czarnidełkami, będzie komplecik w innym stylu (bo takie znalazłam u siebie koraliki )
Ponieważ w poprzednim poście pytałam was o wybór bransoletki, to wypada przedstawić wyniki :)
Jeszcze słówko jak punktowałam: za każde wymienienie w komentarzu dawałam bransoletce 1 punkt. W związku z tym punktacja przedstawia się następująco:
niebieska - 7
czarna - 7
różowa - 5
czerwona - 4
beżowa - 3
fioletowa - 2
Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie różowa przed czerwoną :)
Miałam zamieścić tego posta już wczoraj, ale świętowalismy naszą rocznicę ślubu, a że nie okrągła (to już 27 aż się dziwię jak to zleciało) i dzieci w rozjazdach, wiec wybraliśmy się na dłuuugą wycieczkę rowerową, no to jak wróciłam to byłam padnięta.
Zatem króciutko dokończenie tematu, czyli następne siostrzyczki, które powstały przy okazji "czarnego sierpnia", tym razem kolczyki, na bazie drewnianych zawieszek
Żeby nie nudzić, tylko zdjęcia "rodzinne"
 I jeszcze z perełką
 Chciałabym żebyście pomogły mi wybrać, która strona powinna być "prawą" w czerwonych kolczykach. Ja nie mogę się zdecydować.
strona 1 z fire polish:
 strona 2 z "plecionką" jak ją sobie nazwałam
Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego weekendowego świętowania :)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Kolorowe siostry czarnej bransoletki:)

Witajcie
Bardzo dziękuje za tak liczne komentarze i miłe słowa pod moimi czernidłami:). Zmobilizowałyście mnie i robię jeszcze "tukana".
Już chyba poza oficjalną zabawą, bo post już dałam. Ale przecież chodzi o zabawę :)
Dziś jeszcze chcę pokazać to, co powstało przy okazji robienia czarnej bransoletki zebry :)
Kupiłam w końcu trochę kolorowych sznurków satynowych i porobiłam bransoletki w różnych kolorach. No to teraz galeria :
fioletowa
niebieska ze "zwyczajnym " guzikiem

czerwona
beżowa
a tu jak sobie poradziłam ze stopką, która miała małą dziurkę :)
różową (to chyba przez Danusię zrobiłam różową sama nie wierzę :))  )
nie miałam różowego guziczka, więc tak sobie poradziłam :)
I jeszcze zdjęcie rodzinne :)

Przy okazji robienia zdjęć miałam bardzo duże problemy z fioletowym, narobiłam mnóstwo zdjęć na różnych ustawieniach aparatu, ale efekt i tak mierny:(
Może ktoś z was wie o co chodzi z fioletowym przy robieniu zdjęć ?

No to teraz robimy wybory miss bransoletki hehe, który kolor najbardziej wam sie podoba ?
Pozdrawiam was serdecznie :)

wtorek, 12 sierpnia 2014

Czarno

Witajcie:)
Dziś chcę przedstawić to co wymyśliłam w związku z zabawą w kolorki u Danusi :)
Ale nie będzie tak łatwo. Danusia z nas zażartowała dając nam do wyboru opcje i do tego kolor czarny, którego się nikt nie spodziewał ;) Więc i ja postanowiłam kreatywnie podejść do zabawy ;)
Wybrałam czarne łabędzie, czyli czarny z odrobiną czerwonego. Bardzo lubię to połączenie, jest zdecydowane, energiczne, zmysłowe i "charakterne", takie gorące jak tańce latynoskie. Zatem oto bransoletka:
 
Wykonana jest z satynowego sznurka ozdobiona koralikami taho i uwaga: guzika własnej produkcji :)
Oczywiście potrzeba matką wynalazków i ponieważ nie miałam odpowiedniego czerwonego guzika na nóżce z wielką dziurką, postanowiłam zaadaptować zwykły guzik na dwie dziurki. za stopkę guzika posłużyła mi tzw szpilka do wyrobu biżuterii, którą odpowiednio wygięłam, a zagięte końce przykleiłam do guzika. Ale trzeba było czymś jeszcze go ozdobić i wymyśliłam taką niby gwiazdkę na podstawie wzoru o którym jeszcze wspomnę. Koralikową gwiazdkę przykleiłam i przymocowałam żyłka, którą była pleciona i tak powstał guzik. Ma drobną niedoróbkę, ale może nie rzuca się tak bardzo w oczy ;)
 Ale ponieważ to połączenie bardzo lubię, zrobiłam jeszcze kolczyki :)
 
 A zatem banerek łabędziowy:
No ale jak już wspomniałam postanowiłam podejść kreatywnie w tym kolorku więc:
zrobiłam również bransoletkę z zapatrzenia w zebry ;)
 
 
Bransoletki powstały na podstawie świetnego kursiku, jaki zrobiła Ania na blogu kreatywna przyjemność. Link do kursiku tutaj Pierwsza oczywiście powstała bransoletka węższa, natomiast już bransoletka którą pokazałam na początku, to moje rozszerzenie kursiku Ani :)
No ale zeberki czuły by się gorsze od łabędzi, więc dorobiłam również kolczyki i to w wersji pozytyw-negatyw :)
 
W kolczykach wykorzystałam wzór Weraph na kwiatki z Rose Petals kursik tutaj. Ten sam splot jako podstawę użyłam w guziczku o którym pisałam.
A zatem banerek zeberkowy:
No i jeszcze zostało napisanie o kolorze czarnym.
Generalnie bardzo lubię czarny, uważam go za oznakę elegancji. Nie ubieram się jednak tak zupełnie na czarno, mam czarny żakiet, jakieś spódnice, buty, torebkę. Bluzki i koszule wolę w innych kolorach, choć jakieś dyżurne czarne też mam. Lubię czarny jako dodatek do innych kolorów.
Mam nadzieje, że mi wybaczycie te drobne wariacje nt zasad zabawy:) Obiecuję poprawić się za miesiąc i wykonać jedną pracę ;)
Miałam jeszcze dodać do tego posta siostrzane prace w innych kolorach, ale stwierdziłam że będzie jednak za długo, więc pokażę je następnym razem :)
Pozdrowionka dla wszystkich artystek kolorystek i wszystkich zaglądaczy :) Pa

PS: Na wasze prośby "tukana" też zrobię :) 

Komplecik do trzeciego banerka, czyli "tukana" możecie zobaczyć TUTAJ