Pewnie już po tytule się domyślacie, że będzie Pipa Knot, czyli 11 zadanie makramowe.
Najpierw kilka refleksji.
Węzełek robiłam po raz pierwszy. Trzeba przyznać, że sam sposób wiązania go nie sprawia trudności i szybciutko się go wiąże. Jednak wcale nie jest to takie banalne zadanie. Poza standardowo kolczykami, lub wisiorkiem wcale nie jest łatwo znaleźć inne jego zastosowanie. Wcześniej miałam kilka pomysłów jak go można jeszcze wykorzystać, ale z braku czasu stanęło na pomyśle uproszczonym.
Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu
Oto co przygotowałam:
I jeszcze kilka zdjęć, bo wcale nie było łatwo go sfotografować przy dzisiejszej pochmurnej pogodzie
jednak na doniczce najlepiej się prezentuje:)
Wspomniałam, że miałam jeszcze kilka pomysłów, mam nadzieję, że jeszcze je zrealizuję, ale nie wiem, czy zdążę przed zniknięciem żabki.
Jeszcze co do technicznej strony:
Zdecydowanie łatwiej wiąże się go z grubszego sznurka, lub sztywniejszego. Z cienkiego i wiotkiego zdecydowanie nie prezentuje się dobrze, chyba, że chcemy uzyskać inny efekt, jak w jednym z przykładów w inspiracjach.
Kłopot może też sprawić sznurek śliski.
Czasami może być kłopot z zakończeniem: Jeśli chcemy wykończyć go koralikiem w środku, przewlekamy oba końce - ale musi być dziurka odpowiednich rozmiarów, co nie zawsze jest łatwe.
Jeśli natomiast nie planujemy koralika kończącego węzełek (tak jak w moim kompleciku) wówczas możemy końcówkę sznurka przewlec pod sznurkami z tyłu węzła i tam go wkleić, lub przypalić.
Następna rzecz, która może utrudniać zrealizowanie nam tego, co chcemy to wielkość pętelek, bo ich regulacja owszem jest możliwa, ale czasem mozolna.
Cieszę się, że już tyle prac powstało, mam nadzieję, że jeszcze się pojawią, do czego bardzo serdecznie zachęcam. Nie zajmie wam to dużo czasu:)
Żabcia będzie jeszcze na swoim stanowisku do czwartku wieczora :)
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli:)